Trafili na ślad pumy pod Bytomiem
Kategoria: Wiadomości
Poszukiwana od kilku tygodni puma odnaleziona w okolicy Bytomia. Na nogi postawiono policję, łowczych i służby zarządzania kryzysowego. Obława na kota trwa.
Drapieżnika wypatrzył mieszkaniec Bytomia, który wyszedł na poranny spacer z psem. Wielki kot przebiegł mu drogę niedaleko lasu na pograniczu Bytomia i Tarnowskich Gór. Natychmiast wezwał policję. Funkcjonariusze ostrzegają ludzi przed wchodzeniem do lasu.
Dokładnie nie wiadomo skąd na wolności wziął się ten wielki kot. Policja nie ma doniesień, by jakikolwiek drapieżnik uciekł z pobliskiego zoo lub cyrku. Najbliższa hodowla takich zwierząt jest w Czechach. Niewykluczone, że drapieżnik uciekł z czyjejś prywatnej i niezarejestrowanej hodowli.
Dzisiaj słyszałem jak puma zabija dzika ..byłem na rybach na rokitnicy koło stadniny koni i było tak słychac choby swinie ubijano..słychac było także pume …