List stoczniowców trafi do prokuratury
Kategoria: Wiadomości
Jawny sabotaż - tak minister skarbu Aleksander Grad nazywa list przeciwników sprzedaży stoczni szczecińskiej skierowany do katarskiego inwestora. Szczecińskie Stowarzyszenie Obrony Stoczni napisało w nim między innymi, że część majątku Stoczni Szczecińskiej Nowa ma poważne wady prawne.
Sprawą listu zajmie się ABW i prokuratura. Chce je zawiadomić minister skarbu. Aleksander Grad uważa, że wysłanie i upublicznienie dokumentu to sabotaż przeciwko prywatyzacji stoczni w Szczecinie i w Gdyni.
Szczególnie, że po jego przeczytaniu katarski inwestor odłożył zapłatę pieniędzy o prawie miesiąc, do 17 sierpnia i zamówił dodatkowy audyt prawny.
Zdaniem ministra Grada zastrzeżenia wyrażone w liście nie mają podstaw prawnych. “Zostały tak napisane, że mogły być źle zrozumiane przez inwestorów” - dodał. Według niego działania Stowarzyszenia opóźniają rozpoczęcie budowy statków.
W liście, do którego dotarła TVN24 napisano między innymi, że “istnieją powody, by przypuszczać, że Stocznia Szczecińska Nowa SA stała się w latach 2003-2009 działającą na wielką skalę pralnia brudnych pieniędzy “.