Kredyty płyną wolno, inwestycje nie ruszą
Kategoria: Gospodarka
W maju br. depozyty gospodarstw domowych w porównaniu z poprzednim miesiącem powiększyły się o 0,9 proc., za to przedsiębiorstw wzrosły aż o 4 proc. Nadal bardzo wolno rośnie wartość kredytów. Firmy zwiększyły zadłużenie w maju o 1,4 proc., ale było ono nadal o 0,6 proc. niższe niż w końcu ubiegłego roku – podał NBP. „Te dane nie wróżą ożywienia w inwestycjach i sprzedaży firm” – ocenia Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, główna ekonomistka PKPP Lewiatan
„Dane NBP wskazują, że w drugim kwartale 2010 r. inwestycje firm nie wzrosły - przedsiębiorstwa nie są bowiem skore do zaciągania kredytów. Co prawda ich zadłużenie w maju zwiększyło się, ale w niewielkim stopniu i nie gwarantuje rozruszania inwestycji. Tym bardziej, że znacząco urosły depozyty firm. Przedsiębiorstwa akumulują środki finansowe i nie myślą na razie o większych wydatkach. Po II kwartałach br. możemy się spodziewać dalszej stabilizacji ich finansów, tzn. wzrostu płynności nawet do 40 proc., a także tylko niewielkiego wzrostu sprzedaży. Zwłaszcza, że popyt konsumpcyjny może być niższy ponieważ rośnie skłonność do oszczędzania gospodarstw domowych. Ważne jest jak zostaną zagospodarowane oszczędności przedsiębiorstw. Myślę, że dowiemy się tego już w III kwartale 2010 r., gdy wypłacane będą dywidendy akcjonariuszom i udziałowcom w spółkach.” – komentuje Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek.