Inwestycje.pl: Polska się rozpędza

Kategoria: Gospodarka

Lepsze od prognoz dane o wzroście polskiego PKB w III kwartale nie zrobiły większego wrażenia na inwestorach. Rynki już jakiś czas temu założyły, że nadchodzą lepsze czasy.

Sytuacja polskiej gospodarki należy obecnie do wyjątkowych w skali Europy i świata. Nie ma co jednak liczyć na to, że nasza giełda czy waluta będą błyszczeć na tle innych rynków. Wprawdzie zarówno złoty , jak i wskaźniki warszawskiego parkietu systematycznie zyskują na wartości, nie należy zapominać, że optymizm inwestorów kupujących wspomniane aktywa wynika przede wszystkim z poprawy sytuacji na światowych parkietach. W dużej mierze jesteśmy zakładnikami globalnych nastrojów.

Trwające od pierwszego kwartału wzrosty na rynkach akcji oznaczają, że inwestorzy dyskontując nadejście ożywienia w światowej gospodarce kupują akcje. Rynek z reguły przewiduje z wyprzedzeniem wydarzenia, które mogą się pojawić w gospodarce jak np. recesja czy ożywienie. Najnowsze dane o PKB w USA czy strefie euro potwierdzają, że nie były to oczekiwania na wyrost. Największe światowe gospodarki wychodzą z recesji, choć można mieć pewne obawy czy kolejne kwartały będą równie dobre gdy znikną pozytywne efekty wywołane programami pomocowymi zaoferowanymi przez rządy państw walczących z największą od kilkudziesięciu lat recesją.

Trudno jednak oczekiwać by inwestorzy byli pod wrażeniem historycznych już przecież danych. Co nie zmienia faktu, że sytuacja Polski, w porównaniu z tym co się dzieje w ościennych państwach, wygląda doskonale. Przyspieszająca z kwartału na kwartał gospodarka daje pozytywne sygnały na przyszłość. Trzeba jednak pamiętać, że dane potrafią też zaskakiwać w drugą stronę. Tymczasem prognozy dla tempa wzrostu gospodarczego dla Polski na ten i przyszły rok są coraz bardziej optymistyczne. Międzynarodowe instytucje finansowe czy banki inwestycyjne doskonale widzą jak Polska skutecznie opiera się recesji i podnoszą swoje prognozy. Oczekiwania wobec naszej gospodarki są więc coraz większe. Wówczas łatwiej o przykrą niespodziankę, a taką byłby każdy słabszy od prognoz wynik naszej gospodarki.

Dla inwestorów większą wartość, co jest zresztą zrozumiałe, mają oczekiwania, które odzwierciedlają aktualne ceny akcji. Obserwując rosnące od dłuższego czasu indeksy na GPW możemy założyć, że gracze są dobrej myśli. Scenariusz dla naszego rynku, choć pisany w Nowym Jorku czy Londynie, jest dla nas optymistyczny. Poprawa u naszych partnerów handlowych będzie odczuwalna i w Polsce (vide Niemcy).

logo_inwestycje



Tagi: , ,

Komentuj artykuł

Kod obrazka Wersja głosowa
Przeładuj obrazek

Podgląd komentarza: